' rel='stylesheet' type='text/css'> ' rel='stylesheet' type='text/css'/> ' type='text/css'> ' rel='stylesheet' type='text/css'/>

Inspirations ♥ nails.


W dzisiejszym poście trochę o paznokciach a w szczególności o ich malowaniu oraz przeróżnemu ozdabianiu, bo obecnie lakierowanie to nawet za mało.

Biorąc pod uwagę moje paznokcie, które wiedzę teraz, śledząc ruch moich dłoni po klawiaturze, można stwierdzić, że raczej ograniczam się do malowania. Rzeczywiście tak jest. Moje ognisto pomarańczowe pazurki świadczą, że jest zwolenniczką monochromatyczności w tej dziedzinie i raczej nie stosuję żadnych innych zabiegów. 
Powodów jest kilka. Zastanawiałam się nad tym ostatnio, dlaczego mimo że tak bardzo podobają mi się paznokcie pokryte małymi kuleczkami, brokatowe, w najróżniejsze wzorki i wzdycham do nich kiedy trafię tylko na jakieś zdjęcie w sieci, sama nie podejmuje się zrobienia tych cudeniek sobie.
Stwierdzam, że moje lenistwo (ekhem, znaczy się, chciałam powiedzieć, brak wolnego czasu) uniemożliwiają mi tę misję. Jak dla mnie trudną zresztą. Już wyobrażam sobie dwugodzinne, mozolne próby (raczej nieudolne) uzyskania niesamowitego efektu. A co się z nim stanie? Po kilku dniach jego czar pryśnie (moja mała wymówka :). Z moimi ograniczonymi zdolnościami muszę uciekać się do najprostszych metod robienia sobie paznokci (jak dla mnie jest to dość dziwna nazwa).
I nawet nie jest mi z tym tak strasznie źle. Takie paznokcie są łatwiejsze, praktyczniejsze, pasują niemal do wszystkiego. A na te bardziej ekstrawaganckie mogę sobie popatrzeć i popodziwiać. Poniżej zamieszczam kilka takich przykładów.

A Wy? Co z Waszymi paznokciami? 
Malujecie? Na jakie kolory? Ozdabiacie, jakimi sposobami?
Co sądzicie na ten temat?

Ps.: Zapraszam do grona obserwatorów mojego bloga :) Pozdrawiam!








źródło: weheartit.com

13 komentarzy:

  1. A moją uwagę zwróicł piękny pierścień ;) choć pazury też są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zalezy jak mi się chce ;p raczej maluję jednolicie, ale np. naprzemiennie. jeden paznokieć na dany kolor, nastepny na inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak czasami eksperymentuje :)

      Usuń
  3. Uwielbiam mieć pomalowane paznokcie, aczkolwiek ostatnio wolę trochę dać im odpocząć :) uzywam tylko odzywki. Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię mieć pomalowane paznokcie ale jestem strasznie niecierpliwa gdy muszę czekać aż przeschną i dlatego szybko się psują więc rzadko je maluję bo nie warto ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. super!

    u mnie do wygrania dowolny ciuch z kolekcji, zapraszam: http://madame-chocolate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne inspiracje ;)

    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. też wybieram monochromatyczne kolory. czerń, nude i mięte, a ostatnio również czerwień należą do moich ulubionych :)
    obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, cudowne inspiracje!
    wpadaj do mnie na konkurs wygrać buty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne <3
    Chciałabym chociaż jedne umieć :(
    ZAPRASZAM:* http://lemonik756.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę kiedyś znaleźć trochę czasu i pobawić się w takie rzeczy :P
    Obserwujemy?
    http://fashionznaczymoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie opinie ♥ Wasze komentarze są dla mnie bardzo ważne. WSZYSCY mogą dodawać komentarze :) Jeśli podoba Ci się mój blog, dodaj go do OBSERWOWANYCH lub polub na Facebooku. Wtedy nie przegapisz żadnego posta :)